Obserwatorzy

31.12.2011

73

Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku 2012, 
żeby był lepszy od tego co jeszcze mamy.
Dużo. dużo zdrowia i spełnienia marzeń.
Staram się i cały czas wolny dziergam, ale na razie nie mam co pokazać :-)
Jedyne, co skończyłam, to SAL-owy obrazek:
I mysza :-) Nie jest piękna, ale miałam ochotę spróbować ją zrobić :-)
Znaleziona u Tobatki . Jej mysza bardziej mi się podoba...
Poza tym sprułam moją Poppy i będę ją robiła jeszcze raz :-)

Jeszcze raz życzę Wam wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam serdecznie.

23.12.2011

72

Życzę wszystkim wesołych, spokojnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia.
Wszystkiego najlepszego.
Pozdrawiam Was świątecznie i serdecznie.



Czapka zrobiona przez Panią :-) dawno dawno temu dla dzieci.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

18.12.2011

71

Poszukuję czapki dla siebie, w której nie wyglądałbym ... co najmniej idiotycznie... W ten sposób próbuję i próbuję i w ten sposób moje córcia ma dużo czapek :-)  Dzisiaj zrobiłam sobie Poppy. Nie mam nastroju na zamówienia, które czekają na wykonanie. Jutro będę musiała się zabrać za renifera dla znajomej dziewczynki. A na razie pokazuję Wam siebie w mojej Poppy (moja ulubiona modelka wyjechała do dziadka):


Wzór znalazłam u Violet.

Zapisałam się na candy u pimposhki. 
Cudne rzeczy do przygarnięcia:


Bardzo Wam dziękuję za odwiedziny u mnie i za cudowne komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.

15.12.2011

70

Dużo się u mnie dzieje :-) Wczoraj produkowałam krokiety. Tak przedświątecznie miałam ochotę. Już ich nie ma oczywiście. Dzisiaj piekłam trzecią partię pierników. Pierwsza zniknęła w paszczach słodkożerców :-) A dzisiaj znowu w całym domu pachnie piernikowo. Przed zdobieniem :
Po zdobieniu:
Skończyłam dzisiaj kolejne zamówienie. Dostałam włóczkę, z której miałam zrobić szyjogrzej. Włóczka fajna, gruba, mieciutka. Szybko się robiło :-)
Na mojej ulubionej modelce:

Włóczka mi nieznana - napisy po niemiecku dla mnie nie do rozczytania niestety...

Pokazywałam dzwonek i niedawno go usztywniłam i ozdobiłam kokardą :-) no i niestety mamy za długie dyndadełko... ale nie mam już czasu, żeby zrobić inne. Spróbowałam też innego wzoru. Jakoś mniej mi się podoba. Sami zobaczcie:
Kończę z ozdobami świątecznymi :-)
No to już w najbliższym czasie nie będę miała nic ciekawego do pokazania... Porządki i przygotowania świąteczne czas kończyć :-)

Serdecznie dziękuję wszystkim zaglądającym do mnie :-)

14.12.2011

69

Skończyłam!!!! Moja druga chusta. Na zamówienie tym razem. Właścicielka bardzo zadowolona, więc ja również :-) Włóczka ta sama co na otulacze :-)


13.12.2011

68

Na początku muszę się pochwalić prezentem, jaki dostałam od mojej córci ... tzn. od Mikołaja. Zrobiła dla mnie Aniołka w szkole. Wygląda tak:
Wykończyłam dzisiaj dzwonki na zamówienie... Niestety nie wyszły mi. Wszystko super oprócz kordonka. Jest jakiś z plamami. W trakcie pracy widziałam, ale myślałam, że mi się to tylko wydaje. Niestety po wypraniu i wykrochmaleniu nadal są. Nie wiem czy będą się nadawały. Wyglądają tak:
W przerwie zrobiłam serwetkę - śnieżynkę. Wzór jest tutaj .
Nie starczyło mi kordonka na koronkę wokół śnieżynki.
Poza tym w ogóle nie chce mi się sprzątać na święta... To straszne... :-)
Poza tym męczę się nad czymś jeszcze... co mam nadzieję niedługo pokażę.

10.12.2011

67

Dzisiaj rano nareszcie obudził mnie taki widok za oknem:
Wydaje mi się, że mam już takie duże dzieci :-) ale mylę się bardzo. Zrobiły bałwana na miarę śniegu, który spadł... znaczy wielkość mini...
Skończyłam wczoraj zawieszki na okno koleżanki. Tym razem śnieżynki. Zmodyfikowany powszechnie znany wzór.:
Komplet wygląda tak:

No a dzisiaj spróbowałam zrobić zawieszkę na choinkę... Widziałam na różnych blogach cudne i pozazdrościłam. Niestety nie jest to proste (jak mi się wydawało:-)))  Namęczyłam się... a efekt wcale mnie nie zadowala.
Skończyłam mój obrazek SALowy, o którym pisałam w poprzednim poście. Muszę jeszcze tylko coś z nim zrobić. pewnie będzie serweta :-) Ale muszę kupić kordonek do obrobienia go na szydełku. Na razie jednak doskwiera mi brak kasy...

Poza tym muszę się w końcu wziąć za pierniki :-)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

08.12.2011

66

Jakoś z niewiadomego powodu (wiem, wiem dlaczego :-)) mam dość robienia na drutach. Muszę ale nie chcę. W związku z tym wyszywam :-) Mój obrazek SALowy . Mam tyle:
A teraz tyle domku:
Zrobiłam trzy dzwonki, ale czekają na mnie. Muszę wypić wodę , żeby mieć puste butelki do usztywnienia :-)
Sama jestem ciekawa co mi z tego wyjdzie...
Z lenistwa dzisiaj zrobiłam 3 aniołki dla koleżanki. Na szczęście sama je sobie usztywni :-) Zwykłe, proste, płaskie, ale jej się bardzo podobają. Jutro do kompletu zrobię jej śnieżynki.
Włóczka czeka na mnie :-)
Jestem chronicznie zmęczona. Wywiadówki się skończyły. W pierwszej połowie stycznia następne. Piekę i piekę - może niedługo będę mogła pochwalić się ozdobionymi piernikami :-)

Pozdrawiam zaglądających bardzo serdecznie.