Obserwatorzy

19.09.2013

225

Znowu chusta...
Dostałam od mojej siostry w prezencie reklamówkę włóczek. Ona dawno temu dużo więcej dziergała niż ja. W tych przepastnych zapasach znalazłam Azalię - włóczkę produkowaną w Aniluxie. Azalia ma w składzie - 44% wiskozy, 45% akrylu i 11% poliamidu. Nie miałam nadziei, że to się zblokuje dlatego wymyśliłam sobie szydełkowy border. I tak zrobiłam :-)
No ale co ja na to poradzę, że nie darzę sympatią tej chusty...?
Nie jestem pewna, czy mi się podoba...
Zużycie - 2,5 motka (w każdym 100 gram).
Druty KP - 4,5.
Szydełko - 2,00.
Wielkość - szerokość 200 cm, długość - 87 cm.



Jak Wam się podoba...?


Dziękuję, że mnie odwiedziliście :-) Wspaniałego i słonecznego weekendu Wam życzę :-)

08.09.2013

224

A dzisiaj z innej bajki - pokażę Wam, gdzie byłam z moją rodzinką :-)
Szukamy nowych miejsc do zwiedzania blisko nas. Nie było nas jeszcze w miejscowości Oybin - niemieckie miasteczko blisko Bogatyni. Sceptycznie nastawiona byłam do tej wycieczki, a teraz jestem tym miejscem zachwycona. Przeczytajcie sami - jeśli macie ochotę - o tutaj - klik!
Na szczycie góry znajdują się ruiny klasztoru. W środku znajdują się metalowe ławki, ustawione jak w prawdziwym kościele, i cichutko słychać śpiewy gregoriańskie (mam nadzieję, że mi się to nie wydawało :-))
Zobaczcie kilka z moich prawie 400 zdjęć...





Za naszą czwórkę zapłaciliśmy 12 euro za wstęp (bilet rodzinny) - pies wszedł za darmo :-)
Miejsce cudowne dlatego, że jest dużo ścieżek spacerowych. Miejscami przypominało Szczeliniec albo Skalne miasto. Polecam z całego serca.

Robótkowo nie dzieje się u mnie nic... niestety.
Dziękuję, że mnie odwiedzacie :-) Życzę Wam spokojnego i dobrego tygodnia :-)

05.09.2013

223

Dzisiaj w końcu udało mi się zrobić zdjęcia mojemu najnowszemu wdzianku. Kiedy zobaczyłam je na blogu Motylarnia - klik! - wiedziałam - muszę dla siebie zrobić podobne :-)
Moje zrobione jest z włóczki Alize Sunny - zużyłam troszeczkę ponad 2 motki.
I wygląda tak:



Wstążeczkę z tyłu też odgapiłam :-)
W tym tygodniu otrzymałam pocztą swoją wymarzoną, cudowną włóczkę od Gosi - Pimposhki - dziękuję jeszcze raz :-) Nie mam bladego pojęcia co z niej zrobię... ale jestem nią zachwycona. Tak wygląda w moim lesie:

Śliczności :-)

Dziękuję, że do mnie zaglądacie.