Obserwatorzy

31.01.2014

247

Do kompletu, do kapturka z poprzedniego posta, powstały mitenki. Koniecznie musiałam jakoś wykorzystać zakupiony numer "Mollie potrafi" i wybór padł właśnie na nie. Niskromnie powiem, że mi sie podobają :-) i córci również :-)
Nareszcie zdjęcia oddają wierniej kolor:


W czasie ich robienia połamałam moje akrylowe druty KP :-) Nie wiem, jak to się stało.... ;-)
Przerażenie w oczach mojej córki spowodowane jest tym, że zdjęcia robił jej brat ;-)

Dla mojej koleżanki, która spodziewa się dzidziusia zrobiłam buciki Saartje's Bootees - wzór - klik!
Materiał - zalegające resztki bawełny kupionej rok temu w lidlu.
Druty 3,00.
Najważniejsze, że obdarowani zadowoleni :-)
A jakby urodził się jednak chłopiec - przeszyją guziczki na inne.

Kochani, życzę Wam spokojnego i słonecznego weekendu. Pozdrawiam Was gorąco.

26.01.2014

246

Najpierw kupiłam włóczkę - specjalnie dla mojej córci ;-) Kolor neonowo - różowy na specjalne zamówienie - kaptur. A gdy zobaczyłam jakie cudo zeszło z drutów Truscaveczki - wiedziałam - to jest to! Wzór rewelacyjny, a dzięki tłumaczeniu Truscaveczki - jeszcze prostszy :-) Z całego serca polecam.
Włóczka to niestety w 100 % akryl, ale niezwykle miękki i delikatny. Schachenmayr original - Bravo (w motku 50 g - 133m) - zakupione w pasmanterii w Jeleniej Górze. Kupiłam 6 motków, a zużyłam niecałe 3...
Wzór - Through the woods - do kupienia na Ravelry - tutaj - klik!




Kolor w rzeczywistości dużo ciemniejszy.
Jestem nim zachwycona... i nabieram coraz większej ochoty na zrobienie podobnego dla siebie :-)

A na koniec moja Sonia podczas wymarzonego przeze mnie spaceru po lesie w śniegu:
Dziękuję, że do mnie zaglądacie - życzę Wam dobrej i słonecznej niedzieli i  całego nadchodzącego tygodnia.

21.01.2014

245

Kochani,
dzisiaj krótko i na temat :-)

Jak możecie - pomóżcie !
Więcej info na blogu Elizy - Tuome - tutaj -klik!
Pozdrawiam Was serdecznie i zimowo.

11.01.2014

244

Cieszę się bardzo, że do mnie zaglądacie :-) Nawet nie wyobrażacie sobie, ile mi to daje energii i chęci do działania.
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam zdjęcia chusty Razem Robionej. Pineapple Delight - to moje marzenie odkąd zobaczyłam jej zdjęcia. A dzięki Agnieszce - Intensywnie kreatywnej - mogłam to marzenie ziścić :-) Dziękuję Ci bardzo.
Pomocy szukajcie (o ile ktoś jeszcze nie zna Agnieszki) tutaj - klik! Cudownie wszystko wyjaśnia - bez niej świat byłby nie ten sam.
Sesję zdjęciową wymarzyłam sobie w śniegu... ale niestety nie wiem, ile jeszcze musiałabym czekać na taką okazję...
Włóczka - Angora RAM - i nigdy więcej. Zużycie 1,5 motka.





Kształt chusty mój ulubiony - i jest idealna, ale ta włóczka już nie... Nie podoba mi się i koniec. W związku z tym pewnie zrobię jeszcze jedną tym wzorem.

Wielkość - długość około 190 cm.
Szerokość w najszerszym miejscu - około 52 cm.

Życzę Wam spokojnego i słonecznego weekendu. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.

06.01.2014

243

nareszcie mam zdjęcia moich najnowszych czapek :-) I mogę Wam je pokazać.
Pierwszą zrobiłam korzystając z tego wzoru - klik! Niestety nieciekawie w niej wyglądam... nie wiem, czy to wina wzoru, czy złą włóczkę wybrałam...
Włóczka - podwójna Babyalpaca Silk Dropsa - zużyłam niecałe 2 motki.

Drugą czapkę wymyśliłam sobie sama.
Na swoje imieniny dostałam 2 motki Angora Gold Pullu w pięknym czerwonym kolorze. Czapkę zrobiłam z podwójnej nici. Dzięki pomponowi wykorzystałam włóczkę co do ostatniego metra :-)
Pisałam już, że uwielbiam warkocze...?

Modelka - moja córcia w nowej fryzurze :-)

Teraz jestem już prawie na bieżąco w pokazywaniu swoich wyrobów :-)
A w związku z tym, że byłam dzisiaj z moimi dziećmi i psem na spacerze w lesie - kilka zdjęć :

I oczywiście mój pies:
Miłego dnia Wam życzę :-)

05.01.2014

242

Bardzo brakuje mi szydełka... ale na razie nie mam żadnych planów z nim związanych, czego bardzo żałuję. Za to niezmiennie fascynuje mnie robienie małych form na drutach. Uczę się nowych rzeczy, nowych metod przerabiania nitek. Fascynujące ;-)
Tym razem postanowiłam zrobić ptaszka. Wzór znaleziony tutaj - klik! Kilka razy porzucałam ten wzór, bo stwierdziłam, że nie umiem... ale okazało się, że jednak jestem uparta :-) i oto mam :



Oczywiście nie jest doskonały, ale i tak bardzo mi się podoba :-)

Mam skończonych kilka rzeczy, ale brakuje mi zdjęć... mam nadzieję, że jutro uda mi się to nadrobić. Najgorzej sprawa się ma chusty razem robionej z Intensywnie Kreatywną - nie mam jej gdzie i na czym zblokować... nie wiem, kiedy uda mi się to zmienić.

Dziękuję wszystkim za cudowne życzenia świąteczne i noworoczne :-)
Pozdrawiam Was niedzielnie.