Obserwatorzy

21.03.2015

306

Muszę się Wam pochwalić :-)
W piątek otrzymałam moją nagrodę od Joli - klik! Jednak jestem szczęściarą...
Cudowne czasopisma robótkowe :-)
Zresztą zobaczcie sami:
 Nie mam nic ciekawego Wam do pokazania... leniuchowałam ostatnio wybitnie :-)
Z maleństw, które udało mi się jednak wydziergać pokażę Wam kurczaczka. Był to prezent dla kolegi - miał świątecznie ozdobić samochód.... ale nie wiem, czy tak jest rzeczywiście ;-)
Oto on:
Zdjęcia robione tuż przed oddaniem nowemu właścicielowi - dlatego takie sobie :-)

Kolejnym prezentem były motylki. Dla mojej koleżanki, która w przyszłym tygodniu ma imieniny :-)
Nie lubię dziergać takich maleństw... już 1000 razy bardziej wolę dziergać sweter :-)
Moje poświęcenie nie zna granic :-)
I to wszystko...
Życzę Wam dobrej niedzieli i wspaniałego nadchodzącego tygodnia :-)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

15.03.2015

305

Podczas moich zakupów w e-dziewiarce we Wrocławiu kupiłam sobie 2 przecudne moteczki.
Pierwszy to czarny Heritage Silk - klik! A drugi to kolorowy Heritage Paints kolor 9809 - nie znalazłam tego koloru na stronie sklepu - przepiękne odcienie błękitu i zieleni.
Czarny motek rozczarował mnie. Na całej długości wełny znalazłam 3 miejsca z przerwaną w połowie nicią i musiałam wiązać supełki. Nie lubię tego :-) Ale wełna jest doskonała do miziania :-)
Za to kolorowa jest doskonała w każdym calu - zakochałam się w niej...
Miała być chusta... wiem... kolejna, a zrobiłam Mil Pasos - wzór tutaj - klik!
Wzór opisany jest cudownie. Jak już w końcu załapałam, jak robić te wspaniałe dziurki... W moim przypadku prułam tylko 5 razy :-) Ale jaka jestem z siebie dumna... :-)
Zdjęcia takie sobie... ale już dłużej nie chciałam czekać na poprawę pogody...
Mnie się coraz bardziej podoba :-)

Na koniec mam do Was prośbę - chciałabym dodawać zdjęcia swoich wersji wzorów na Ravelry... ale nie bardzo wiem, jak... może któraś z Was będzie miała czas i chęci, żeby mi pomóc...?

Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie i życzę Wam dobrego, słonecznego i spokojnego tygodnia.

7.03.2015

304

Troszeczkę życie mnie pokonało... nie mam na nic czasu, a już najmniej na dzierganie... ale się nie poddaję :-)
W końcu zbliżają się święta :-)
I właśnie z tej okazji postanowiłam wydziergać sobie łosia. No dobra - to jelonek :-) Uwielbiam :-)
Zakochałam się (jak wiecie często to robię...) i musiałam to zrobić.
Wzór - Amigurumi Deer - za darmo tutaj - klik!
We wzorze zmieniłam ogonek - taki bardziej mi się podoba :-)
Włóczka - jakaś zwykła... nazwy nie pamiętam.
 Z góry przepraszam za ilość zdjęć, ale nie mogłam inaczej... ;-)
U nas dzisiaj była piękna pogoda i ciepło :-) Wiosna, mam nadzieję :-)
A jutro i w kolejne dni ma być jeszcze piękniej... no cóż... zobaczymy :-)

Życzę Wam dużo słońca i ciepła w niedzielę i w przyszłym tygodniu.

1.03.2015

303

Wiecie, że ostatnio poszczęściło :-)
Postanowiłam podzielić się z Wami i obdarować kogoś z Was :-)
Tym bardziej, że w maju będę miała kolejną rocznicę blogowania.
Do wygrania 6 motków Alize pure bamboo - w jednym motku 100 g - 220 metrów.
Ktoś ma na nie ochotę?
Kolor piękna czerwień - nie wiem, czy zdjęcia oddają dokładnie ich odcień...
Zasady - takie, jak zawsze :
- wyrażenie chęci przygarnięcia moteczków w komentarzu,
- banerek na swoim blogu (nie jest to konieczne),
- będzie mi bardzo miło, jak zostaniesz moim obserwatorem (również nie koniecznie :-))
Banerek dla chętnych:
I jak...? Zapisujecie się ?
Mam nadzieję, że uda mi się zrobić losowanie 1 kwietnia, jak nie to postaram się jak najbliżej tego terminu - obiecuję :-)
Życzę Wam powodzenia :-)

19.02.2015

302

Wszystkich, którzy zastanawiają się, co kupiłam we Wrocławiu - uspokajam - za dużo kupiłam ;-)
Wizyta w e-dziewiarce to najpiękniejsze chwile minionego poniedziałku.
Poznałam Makunkę - jest dokładnie taka, jak ją sobie wyobrażałam - po prostu cudowna - klik!
A oto, co kupiłam:
Tylko 4 moteczki...
A sam wyjazd do Wrocławia niestety niewiele miał wspólnego z przyjemnością - mój mąż miał mieć zabieg na oku, a niestety musiała być poważniejsza operacja. Na szczęście jest w domu i z dnia na dzień czuje się coraz lepiej.

A dzisiaj takie cudowności czekały na mnie w domku:
To wygrana w Candy u Ystin - klik! I w ten oto sposób spełniło się moje marzenie i jestem szczęśliwą posiadaczką cudownego, kolorowego naszyjnika :-) Zresztą zobaczcie same:
Dziękuję Ci Kochana jeszcze raz :-)
Szyszka również znalazła godne miejsce - jest doskonała :-)

A na koniec zaległości :-)
W styczniu brałam udział w MKAL-u zorganizowanym przez wspaniałą Hanię Maciejewską - klik!
I w ten oto sposób powstała moja uszatka :-)
A na dodatek to był mój pierwszy raz :-)
Wzór - Uszatka - klik!
Włóczka - nieznana - bez banderoli.
A tu możecie zobaczyć inne czapki - nie powiem dużo piękniejsze od mojej - klik!


 Niestety nic nie dziergam... I nie mam nic na swoje usprawiedliwienie...
Życzę Wam dobrego i wspaniałego weekendu :-)

15.02.2015

301

Ostatnio nie dziergam... Prawdę mówiąc nawet zaczęłam dla siebie cudne bolerko, ale... włóczka to Zorza i za bardzo trzeszczy mi pod palcami. Rozbisurmaniłam się :-) Teraz tylko szlachetne wełny lubią moje palce :-) No cóż...
Ale mam się czym pochwalić :-) Dostałam prezent od Iwonki - napisałam tysięczny komentarz :-) Zapraszam na blog Iwonki - klik!
A oto co dostałam:
śliczną bransoletkę
 Motek cudnej wełny - nigdy nie miałam okazji z niej dziergać, a teraz będę miała okazję :-)
 Oraz guziki - mam hyzia na punkcie guzików :-)
 I moje ukochane szafirki - uwielbiam je.
Dziękuję Ci Kochana jeszcze raz :-) Wspaniały prezent :-)

Dawno nie pokazywałam moich skrzydlatych sąsiadów :-)Do mojego karmnika przylatują tylko sikorki :
 A tym zdjęciem rozbawiłam dzisiaj mojego męża :-) Tak wyglądam podczas dziergania...
Zdjęcie znalazłam tutaj - klik!
Tyle na dzisiaj :-)
Jutro będę we Wrocławiu i mam cichutką nadzieję, że uda mi się w końcu pierwszy raz w życiu odwiedzić sklep e-dziewiarki... Trzymajcie za to kciuki :-)
Życzę Wam dobrego tygodnia :-)

8.02.2015

300

...powinny być fanfary i werble, bo to już mój post z numerem 300 :-) I tyle razy pisałam i pokazywałam Wam, coś wg mnie interesującego :-)
A dzisiaj... nie dość, że jestem chora, to jeszcze zdjęcia mam beznadziejne... proszę o wyrozumiałość...
Najpierw kupiłam sobie przepiękną wełnę Sock u Marty w Zagrodzie - klik! a dopiero później przyszedł pomysł, co z niej zrobić :-)
Wiecie, że zawsze tak mam, że się zakochuję... i muszę to mieć tu i teraz :-) Tak było i tym razem :-)
Wzór - Princess Fiona by Amy Miller - klik!
Wełna - Sock - zużyłam około 4 motków.
Druty 3,00.
Zdjęcia zrobione dzisiaj nad wodospadem Szklarka:
 Nie mogło się obyć bez mojej ulubionej modelki :-)
 I koniecznie domagała się podziękowań :-)
 Z dekoltu jestem bardzo zadowolona - mój jest głębszy niż we wzorze i bałam się, czy nie będzie za głęboki...
 Pierwszy raz w życiu robiłam w ten sposób rękawy - od góry rzędami skróconymi - jestem z siebie bardzo dumna... A przed rozpoczęciem dziergania chciałam rozpocząć reglan... bo bałam się, że mi nie wyjdą...
 A tak sweterek pogniótł mi się w drodze...
 I oczywiście moja ulubiona i szczęśliwa modelka:
Zastanawiam się nad zafarbowaniem tego sweterka - nie podoba mi się ułożenie pasów na dekolcie... Nie wiem, co robić.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam dobrego tygodnia :-)