Najgorsze jest to, że się tyle namęczyłam i wcale nie jestem zadowolona :-(
Włóczka - Peonia z aniluxu - kolor turkusowy.
Wzór - "Diana na szydełku" nr 2 z 2012.
Nie wiem dlaczego tak bardzo jestem z niego niezadowolona...
Wzór super, ale...
Włóczka - beznadziejna :-)
Poza tym tradycyjne zdjęcia z psem:
Ile ja mam planów robótkowych :-)
Dziewczyny jesteście dla mnie inspiracją :-)
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze.
Obserwatorzy
10.05.2012
2.05.2012
110
Zacznę może od tego, że dzisiaj byłam w swoim raju :-)
Całe życie spędziłam na wsi. Kocham ją :-) A szczególnie takie chwile jak dzisiaj... Kwitną wszystkie jabłonie :-) Ten zapach... Te widoki... Ten dywan z płatków kwiatów jabłoni na trawie... Uwielbiam!
Kilka fotek raju mojego taty:
Dużo mam tych zdjęć... ale nie będę Was zanudzać :-)
Wczoraj zwiedzaliśmy Dolny Śląsk :-) Byliśmy w Siedlęcinie. Wieża Rycerska i gościniec "Perła Zachodu". Obiadek pyszny, piękne widoki :-)
Na jednym z nich jestem niestety ja... ale nie miałam innego zdjęcia mostu z widokiem na "Perłę Zachodu".
A na szydełku robię zazdrostki dla koleżanki. Na razie mam mniejszą skończoną. Uwielbiam proste wzory, a to jest jeden z nich. Same koła połączone ze sobą :-) Zdjęcie poglądowe zrobione na moim oknie.
Może kiedyś zdobędę zdjęcia na oknie u koleżanki to pokażę Wam już wyprasowane i może wykrochmalone :-)
Przepraszam za dużą ilość zdjęć, ale nie mogłam się zdecydować :-)
Dziękuję serdecznie za komentarze i to, że do mnie zaglądacie :-)
Całe życie spędziłam na wsi. Kocham ją :-) A szczególnie takie chwile jak dzisiaj... Kwitną wszystkie jabłonie :-) Ten zapach... Te widoki... Ten dywan z płatków kwiatów jabłoni na trawie... Uwielbiam!
Kilka fotek raju mojego taty:
Dużo mam tych zdjęć... ale nie będę Was zanudzać :-)
Wczoraj zwiedzaliśmy Dolny Śląsk :-) Byliśmy w Siedlęcinie. Wieża Rycerska i gościniec "Perła Zachodu". Obiadek pyszny, piękne widoki :-)
Na jednym z nich jestem niestety ja... ale nie miałam innego zdjęcia mostu z widokiem na "Perłę Zachodu".
A na szydełku robię zazdrostki dla koleżanki. Na razie mam mniejszą skończoną. Uwielbiam proste wzory, a to jest jeden z nich. Same koła połączone ze sobą :-) Zdjęcie poglądowe zrobione na moim oknie.
Może kiedyś zdobędę zdjęcia na oknie u koleżanki to pokażę Wam już wyprasowane i może wykrochmalone :-)
Przepraszam za dużą ilość zdjęć, ale nie mogłam się zdecydować :-)
Dziękuję serdecznie za komentarze i to, że do mnie zaglądacie :-)
29.04.2012
109
Nareszcie wyruszyliśmy dzisiaj w świat :-)
Pojechaliśmy do Czech do Skalnego Miasta. W tamtym roku pojechaliśmy do miejscowości Teplice nad Metuji. A w tym roku pojechaliśmy troszeczkę dalej - Adrszpach - skały Andreszpanskie. Super miejsce.
Ale na początek przedstawiam Wam moją nową samele. Ta jest tylko moja i nikomu jej nie oddam :-)
Włóczka Malabrigo Arrayo . Mój nowy nabytek :-) i nowy ulubiony sklep :-)
Wspaniała włóczka.
Zdjęcia zrobione podczas dzisiejszego wypadu :-)
A teraz kilka zdjęć Skalnego Miasta.
Super miejsce. Tradycyjnie za 200 zł kupiliśmy korony i wydaliśmy wszystko co do grosza :-) czyli kupiliśmy wszelkie biletu wstępu (4 osoby), zjedliśmy i dzieci kupiły sobie skromne pamiątki :-)
Piękne miejsce. Polecam.
Kilka zdjęć:
Popłynęliśmy barką. Jeziorko jest jedną z atrakcji tego miejsca. Widoki zrekompensowały mi stanie w dłuuuugiej kolejce:-) Kolejka stoi w szczelinach skalnych na mokrych schodkach... Dwa zdjęcia z Jeziorka.
Starczy już zdjęć.
Polecam wszystkim.
Dziękuję za przemiłe słowa jakie zostawiacie u mnie :-) Jesteście kochane.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Pojechaliśmy do Czech do Skalnego Miasta. W tamtym roku pojechaliśmy do miejscowości Teplice nad Metuji. A w tym roku pojechaliśmy troszeczkę dalej - Adrszpach - skały Andreszpanskie. Super miejsce.
Ale na początek przedstawiam Wam moją nową samele. Ta jest tylko moja i nikomu jej nie oddam :-)
Włóczka Malabrigo Arrayo . Mój nowy nabytek :-) i nowy ulubiony sklep :-)
Wspaniała włóczka.
Zdjęcia zrobione podczas dzisiejszego wypadu :-)
A teraz kilka zdjęć Skalnego Miasta.
Super miejsce. Tradycyjnie za 200 zł kupiliśmy korony i wydaliśmy wszystko co do grosza :-) czyli kupiliśmy wszelkie biletu wstępu (4 osoby), zjedliśmy i dzieci kupiły sobie skromne pamiątki :-)
Piękne miejsce. Polecam.
Kilka zdjęć:
Popłynęliśmy barką. Jeziorko jest jedną z atrakcji tego miejsca. Widoki zrekompensowały mi stanie w dłuuuugiej kolejce:-) Kolejka stoi w szczelinach skalnych na mokrych schodkach... Dwa zdjęcia z Jeziorka.
Starczy już zdjęć.
Polecam wszystkim.
Dziękuję za przemiłe słowa jakie zostawiacie u mnie :-) Jesteście kochane.
Pozdrawiam Was serdecznie.
23.04.2012
108
Wczoraj wieczorem skończyłam moją nową robótkę :-)
Zamarzyło mi się zrobienie poduszki - róży.
Pomysł znalazłam na tym blogu.
A swoją drogą może jakaś dobra dusza podpowie mi jak mogłabym dodać ten blog do obserwowanych...?
Włóczka - mimoza Natury.
Zużyłam jeden i pół motka - czyli mniej więcej 150 g.
Kolor w rzeczywistości inny.
Teraz nie mam pomysłu, co robić :-)
Pewnie w związku z tym nie będę miała co pokazać...
Dziękuję wszystkim za odwiedzanie mnie :-)
Cieszę się, że jesteście.
Zamarzyło mi się zrobienie poduszki - róży.
Pomysł znalazłam na tym blogu.
A swoją drogą może jakaś dobra dusza podpowie mi jak mogłabym dodać ten blog do obserwowanych...?
Włóczka - mimoza Natury.
Zużyłam jeden i pół motka - czyli mniej więcej 150 g.
Kolor w rzeczywistości inny.
Teraz nie mam pomysłu, co robić :-)
Pewnie w związku z tym nie będę miała co pokazać...
Dziękuję wszystkim za odwiedzanie mnie :-)
Cieszę się, że jesteście.
22.04.2012
107
Na początek zdjęcie mojego psa...
Zakochałam się w nim :-)
Moje dzieci to zrobiły... nie ja :-)
Dzisiaj przypadkiem trafiłam do Bielawy Dolnej. Jest to mała miejscowość w okolicach Zgorzelca. Przepłynęliśmy promem na teren Niemiec i trafiliśmy do cudownego miejsca - parku dla dzieci. Totalne szaleństwo :-)
Prom zasilany jest siłą mięśni pewnej pani, która ma oswojonego łabędzia :-) Reaguje na swoje imię...
A to kilka migawek z parku przygód dla dzieci:
Huśtawka dla dzieci :-) i te nogi zwisające...
Znalazłam stronę internetową tego miejsca dla zainteresowanych.
Nie mieliśmy dzisiaj czasu więc na pewno tam wrócimy :-)
Dzieci były zachwycone :-)
Pozdrawiam wszystkich mnie odwiedzających :-)
Bardzo dziękuję za opinie dotyczące mojego semele - na pewno z nich skorzystam :-)
Zakochałam się w nim :-)
Moje dzieci to zrobiły... nie ja :-)
Dzisiaj przypadkiem trafiłam do Bielawy Dolnej. Jest to mała miejscowość w okolicach Zgorzelca. Przepłynęliśmy promem na teren Niemiec i trafiliśmy do cudownego miejsca - parku dla dzieci. Totalne szaleństwo :-)
Prom zasilany jest siłą mięśni pewnej pani, która ma oswojonego łabędzia :-) Reaguje na swoje imię...
A to kilka migawek z parku przygód dla dzieci:
Huśtawka dla dzieci :-) i te nogi zwisające...
Znalazłam stronę internetową tego miejsca dla zainteresowanych.
Nie mieliśmy dzisiaj czasu więc na pewno tam wrócimy :-)
Dzieci były zachwycone :-)
Pozdrawiam wszystkich mnie odwiedzających :-)
Bardzo dziękuję za opinie dotyczące mojego semele - na pewno z nich skorzystam :-)
21.04.2012
106
Skończyłam.
Wzór - semele
Włóczka - soft silk BC GARN.
Pisałam o tym nowym produkcie we wcześniejszym poście. Nie jest to włóczka dla mnie. Jak dla mnie ma same minusy. Jest droga... jak na to co dostałam. Włóczka jak sznurek. Na dodatek bardzo delikatny. Powplatane we włóczkę są jakieś źdźbła trawy - w każdym bądź razie jakieś twarde coś :-)
Musiałam ponarzekać bo bardzo mnie zdenerwowała ta włóczka. Bardzo. Miałam porzucić robótkę a nawet wyrzucić... Jakoś się jednak zmobilizowałam i skończyłam.
Zużyłam niecało 100 g. Został mi mały kłębek (nie taki całkiem mały :-)) Ale zrozumcie, że nie lubię tej włóczki :-) To tyle z moich żali :-) Teraz zdjęcia:
I już chyba tradycyjnie mój pies jako moja modelka :-)
A w tym zdjęciu się zakochałam .. .ma na nim taką minę... :-))
Przepraszam Was bardzo za te moje żale.
Za to dzisiaj wbrew zapowiedziom mamy słoneczną pogodę :-)
Zapominam o wszystkim co złe :-) i cieszę się z nowej robótki :-) i nowej cudownej wełny :-)
Pozdrawiam Was serdecznie.
Wzór - semele
Włóczka - soft silk BC GARN.
Pisałam o tym nowym produkcie we wcześniejszym poście. Nie jest to włóczka dla mnie. Jak dla mnie ma same minusy. Jest droga... jak na to co dostałam. Włóczka jak sznurek. Na dodatek bardzo delikatny. Powplatane we włóczkę są jakieś źdźbła trawy - w każdym bądź razie jakieś twarde coś :-)
Musiałam ponarzekać bo bardzo mnie zdenerwowała ta włóczka. Bardzo. Miałam porzucić robótkę a nawet wyrzucić... Jakoś się jednak zmobilizowałam i skończyłam.
Zużyłam niecało 100 g. Został mi mały kłębek (nie taki całkiem mały :-)) Ale zrozumcie, że nie lubię tej włóczki :-) To tyle z moich żali :-) Teraz zdjęcia:
I już chyba tradycyjnie mój pies jako moja modelka :-)
A w tym zdjęciu się zakochałam .. .ma na nim taką minę... :-))
Przepraszam Was bardzo za te moje żale.
Za to dzisiaj wbrew zapowiedziom mamy słoneczną pogodę :-)
Zapominam o wszystkim co złe :-) i cieszę się z nowej robótki :-) i nowej cudownej wełny :-)
Pozdrawiam Was serdecznie.
18.04.2012
105
Dziewczyny błagam pomóżcie...
Ostatnio kupuję różne włóczki, żeby sprawdzić... i cieszyć się z nowości...
Ostatni mój zakup to jedwab - soft silk BC GARN.
No i mam problem.
Zaczęłam robić semele i zapał mi się skończył...
Włóczka zaczęła rwać się... jak dla mnie za szybko.
Może tak powinno być?
Może niepotrzebnie się denerwuję.
Ratunku.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających.
Ostatnio kupuję różne włóczki, żeby sprawdzić... i cieszyć się z nowości...
Ostatni mój zakup to jedwab - soft silk BC GARN.
No i mam problem.
Zaczęłam robić semele i zapał mi się skończył...
Włóczka zaczęła rwać się... jak dla mnie za szybko.
Może tak powinno być?
Może niepotrzebnie się denerwuję.
Ratunku.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































