Obserwatorzy

23.05.2012

114

Oglądając blog Violi  spodobała mi się bluzeczka.
Też chciałam taką... i właśnie przez nią poczułam niemoc robótkową :-)
Wyglądałam w niej koszmarnie i w związku z tym porzuciłam robótkę. Wczoraj w związku z wykańczaniem zaczętych prac postanowiłam spróbować dokończyć twór...
Dalej mi się na mnie nie podoba, ale za to na szczęście spodobała się mojej przyjaciółce :-)
Zdjęcia na niej :-)
Włóczka ta sama co w tej chuście - alize diva.



Jak Wam się podoba ?
Kwiaty z ogrodu u mojego tatusia:

A na koniec opowiem Wam historię mojej ... tępoty :-)
Jesienią tamtego roku dostałam od męża dwie orchidee. Kwitły cudnie, a potem przestały. Teraz wiosną znowu kwitną :-)
Jednej z nich postanowiłam zrobić zdjęcie w słońcu... wystawiłam ją na parapet... i wywaliłam przez okno... Z pierwszego piętra... Przestała kwitnąć - opadły pączki. Na szczęście nie umarła :-)
Teraz znowu zaczyna puszczać nowe gałązki :-)
Jak zakwitnie to Wam pokażę jakie piękne ma kwiaty :-)
Na razie zdjęcia tej której nie wyrzuciłam przez okno i kwitnie :-)

 Marudzę dzisiaj strasznie :-)
Dziękuję Bardzo za wizytę u mnie i komentarze :-)
Pozdrawiam Was słonecznie.

21.05.2012

113

Wczoraj pojechaliśmy do Wrocławia. Nigdy nie byłam w Ostrowie Tumskim i marzyło mi się nadrobić to :-) Wczoraj spełniłam swoje marzenie.
Piękna pogoda była :-)
Pierwsze miejsce w którym byliśmy to ogród botaniczny. Kolory i zapachy powodowały zawrót głowy :-)
Kwiaty znalezione na drodze:

Most Tumski :-) Zawsze chciałam tam pojechać:

Kolejne marzenie - płynęliśmy barką po Odrze...
Wrażenia niebywałe :-)

Zdjęć mam kilkaset :-) i trudno było mi się zdecydować, które Wam pokazać :-)
Najchętniej wszystkie :-)
Coś tam robię, ale na razie bez przekonania :-)
Dziękuję za odwiedziny i za każdy komentarz.

17.05.2012

112

Mam nadzieję, że to nie tylko mnie dotknęło... Jakaś taka apatia... powiedziałabym lenistwo :-)
Robię coś i efektów nie widać. Porzucam... zaczynam coś nowego i znowu porzucam...
Na szczęście udało mi się coś dzisiaj skończyć.
Kupiłam od Laury włóczkę przecudnej urody.  Nie mogłam się powstrzymać i musiałam coś z niej wydziergać. Zużyłam jeden motek.
Jest cudna - mięciutka i w pięknym kolorze.
Chusta nie wyszła mi duża, ale jestem bardzo z niej zadowolona. Jest tylko moja i nikomu jej nie oddam :-)
No dobra - teraz zdjęcia:


I dwa zbliżenia - jedno z moją jedyną modelką :-)

Dziękuję wszystkim za odwiedziny u mnie i serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze.
Już rok jestem z Wami :-)
Dziękuję, że jesteście.

10.05.2012

111

Najgorsze jest to, że się tyle namęczyłam i wcale nie jestem zadowolona :-(
Włóczka - Peonia z aniluxu - kolor turkusowy.
Wzór - "Diana na szydełku" nr 2 z 2012.



Nie wiem dlaczego tak bardzo jestem z niego niezadowolona...
Wzór super, ale...
Włóczka - beznadziejna :-)
Poza tym tradycyjne zdjęcia z psem:

Ile ja mam planów robótkowych :-)
Dziewczyny jesteście dla mnie inspiracją :-)
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze.

2.05.2012

110

Zacznę może od tego, że dzisiaj byłam w swoim raju :-)
Całe życie spędziłam na wsi. Kocham ją :-) A szczególnie takie chwile jak dzisiaj... Kwitną wszystkie jabłonie :-) Ten zapach... Te widoki... Ten dywan z płatków kwiatów jabłoni na trawie... Uwielbiam!
Kilka fotek raju mojego taty:



Dużo mam tych zdjęć... ale nie będę Was zanudzać :-)

Wczoraj zwiedzaliśmy Dolny Śląsk :-) Byliśmy w Siedlęcinie. Wieża Rycerska i gościniec "Perła Zachodu". Obiadek pyszny, piękne widoki :-)





Na jednym z nich jestem niestety ja... ale nie miałam innego zdjęcia mostu z widokiem na "Perłę Zachodu".

A na szydełku robię zazdrostki dla koleżanki. Na razie mam mniejszą skończoną. Uwielbiam proste wzory, a to jest jeden z nich. Same koła połączone ze sobą :-)  Zdjęcie poglądowe zrobione na moim oknie.

Może kiedyś zdobędę zdjęcia na oknie u koleżanki to pokażę Wam już wyprasowane i może wykrochmalone :-)

Przepraszam za dużą ilość zdjęć, ale nie mogłam się zdecydować :-)
Dziękuję serdecznie za komentarze i to, że do mnie zaglądacie :-)

29.04.2012

109

Nareszcie wyruszyliśmy dzisiaj w świat :-)
Pojechaliśmy do Czech do Skalnego Miasta. W tamtym roku pojechaliśmy do miejscowości Teplice nad Metuji. A w tym roku pojechaliśmy troszeczkę dalej - Adrszpach - skały Andreszpanskie. Super miejsce.
Ale na początek przedstawiam Wam moją nową samele. Ta jest tylko moja i nikomu jej nie oddam :-)
Włóczka Malabrigo Arrayo . Mój nowy nabytek :-) i nowy ulubiony sklep :-)
Wspaniała włóczka.


Zdjęcia zrobione podczas dzisiejszego wypadu :-)
A teraz kilka zdjęć Skalnego Miasta.
Super miejsce. Tradycyjnie za 200 zł kupiliśmy korony i wydaliśmy wszystko co do grosza :-) czyli kupiliśmy wszelkie biletu wstępu (4 osoby), zjedliśmy i dzieci kupiły sobie skromne pamiątki :-)
Piękne miejsce. Polecam.
Kilka zdjęć:

 

Popłynęliśmy barką. Jeziorko jest jedną z atrakcji tego miejsca. Widoki zrekompensowały mi stanie w dłuuuugiej kolejce:-) Kolejka stoi w szczelinach skalnych na mokrych schodkach... Dwa zdjęcia z Jeziorka.


 Starczy już zdjęć.
Polecam wszystkim.
Dziękuję za przemiłe słowa jakie zostawiacie u mnie :-) Jesteście kochane.
Pozdrawiam Was serdecznie.

23.04.2012

108

Wczoraj wieczorem skończyłam moją nową robótkę :-)
Zamarzyło mi się zrobienie poduszki - róży.
Pomysł znalazłam na tym blogu.
A swoją drogą może jakaś dobra dusza podpowie mi jak mogłabym dodać ten blog do obserwowanych...?
Włóczka - mimoza Natury.
Zużyłam jeden i pół motka - czyli mniej więcej 150 g.



Kolor w rzeczywistości inny.
Teraz nie mam pomysłu, co robić :-)
Pewnie w związku z tym nie będę miała co pokazać...
Dziękuję wszystkim za odwiedzanie mnie :-)
Cieszę się, że jesteście.