Obserwatorzy

07.05.2015

314

Uwielbiam maj :-)
Nie tylko ja tak mam, prawda...?
Dzisiaj na tle kwitnących jabłoni obfotografowałam moje najnowsze chusteczki do nosa.
Chusteczki udało mi się kupić w małym sklepiku z rzeczami używanymi za 2 złote. Mają one haftowane kwiatuszki.
Wykorzystałam kupione przez mojego tatę niteczki (pisałam o tym tutaj - klik!) i znalezione w necie wzory. Zależało mi, żeby nie były one "oczywiste" - typowe wachlarzyki - mam nadzieję, że mi się to udało.
Podobają Wam się...?







Czuję, że będą następne... :-)

A na koniec wysyłam Wam maleńkie czterolistne koniczynki na szczęście :-)
Życzę Wam dobrego i słonecznego weekendu :-)

37 komentarzy:

  1. W dobie chusteczek jednorazowych, takie zrobione własnoręcznie są czymś wyjątkowym.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piekne! Maja taki retro urok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sa przepiekne. Ach nigdy nie zapomne jak moja mama wsuwala mi husteczke w rekaw zebym miala w przedszkolu/szkole. A dzis tylko papierki :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cuda wyszły:) U mnie takich chusteczek nie ma w sh niestety:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne. Jak z babcinej szuflady :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne chusteczki.Moja śp.babcia takie robiła.Dzieki za koniczynki.Pozdrawiam serdecznie i zyczę udanego wekendu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe zdjęcia !!! Piękne chustki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie piękne! Takie romantyczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś tylko takie były. Zawsze miałam jedną w fartuszku. A Twoje chustki przywróciły mi wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama kiedyś takie robiłam. Twoje są piękne:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardz romantyczne i piękne chusteczki w otoczeniu kwiatów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Są piękne dzięki za szczęśliwe kończynki:-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne, przeurocze chusteczki, pięknie ozdobione i estetyczne. Koniczynki przygarniam na szczęście i pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Urocze chusteczki, myślę, że teraz znów rozpoczyna się na nie moda, są takie eleganckie i ponadczasowe :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Są śliczne i bardzo starannie wykonane.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne , cudowne , wracają wspomnienia pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  17. Kasiu, piekne te Twoje chusteczki, ale ja bym w nie noska nie wytarla, maj to moj ulubiony miesiac, i wlasnie w tym miesiacu sie urodzilam mojej mamie na jej imieniny Zofii,pozdrawia Cie cieplo, ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Chusteczki wyglądają bardzo delikatnie, aż szkoda dotykać, a co dopiero użyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mi się podobają. Bardzo stylowe i pięknie wykonane:-)
    Maj i czerwiec to moje ulubione miesiące w roku.
    Również życzę wspaniałego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne! A za szczęście bardzo dziękuję:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Spytam tak pragmatycznie: czy ktoś zamierza w nie smarkać?
    Gadżet fajny, w sumie to ekologiczne rozwiązanie ale jakoś szkoda by było taką ładną chusteczkę do nosa ... ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne, zbieraj do kuferka. :) Przypomniałaś mi czasy, gdy uczyłam się składać takie chusteczki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Urocze maleństwa, uczyłam się obrabiać chusteczki na ZPT w szkole... wieeeki temu;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne i pieknie ukazałaś ich urok :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Prześliczne! Uroczy kobiecy drobiazg :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Takie rzeczy mają w sobie niebywale dużo uroku!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kasiu, ależ się nadziubałaś. Efekt przepiękny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Przecudne Kasiu !!!!!! Dzięki hafcikowi mogą też pełnić rolę serwetek . Koniczynki przydadzą się z pewnością. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniałe chusteczki! Piękne są te delikatne hafty! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  31. Ojej, sliczne! Więc nie tylko ja noszę przy sobie płócienną chusteczkę oprócz papierowych? :)

    OdpowiedzUsuń