Obserwatorzy

21.03.2012

97

Niestety nie mam nic ciekawego do pokazania...
Same twory, które już kiedyś pokazywałam.
Może na początek majtki dla jajek. To już ostatnie. W tym roku więcej na pewno nie wyprodukuję. Strajkuję. Ostatnie:


Znowu summit w prezencie dla mojej przyjaciółki:
Dzisiaj zrobione zdjęcia :-)

I znowu entrelak.

A najważniejsze jest to, że nauczyłam się robić róże :-)
Cieszę się z tego bardzo.

W międzyczasie miałam urodziny... oczywiście osiemnaste :-))))
I przyszła wiosna :-)
Czyli tradycyjne męczenie psa z przebiśniegami:
A dzisiaj zrobiłam zdjęcie fiołkom. Wczoraj mój synuś posadził mi je w doniczce, żebym mogła się nimi cieszyć w domu :-))
To tyle.
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam.
Mam nadzieję, że niedługo będę mogła pokazać coś nowego... Zobaczymy...

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających do mnie :-)
Dziękuję, że jesteście.

9.03.2012

96

Los tak chciał :-)

Wzięłam pod uwagę 92 osoby, ponieważ Janola zapisała się 2 razy.
Skorzystałam z randoma stąd zdjęcie :-)
Wynik:
Wygrała Basia.

Gratuluję serdecznie.

Dziękuję wszystkim za udział w moim Candy.
Nie przypuszczałam, że będzie aż tylu chętnych.
Tym bardziej się cieszę.

Dziękuję.

8.03.2012

95

Cały czas coś dziergam :-)
Wczoraj skończyłam czapkę i szyjogrzej dla znajomej taki jak mój. Nawet zdjęć nie robiłam, bo i po co :-)
Za to dzisiaj zakończyłam pierwszą turę jajkowych osłonek... Nie wiem jak to nazwać. Moje koleżanki mówią, że to majtki dla jajek :-)
Kolory takie:

I tradycyjne męczenie psa:


Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet :-)
Dużo słodyczy.




Do północy zbieram zapisy na moje Candy.
Jutro po południu ogłoszę wyniki.

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.

4.03.2012

94

Znacie może piosenkę "Czarny baranie" ? Babcia moich dzieci (czyli mama ojca moich dzieci :-))) śpiewała tą piosenkę moim dzieciom. No i takiego czarnego barana dzisiaj zrobiłam. Zdjęcia zrobiły moje dzieci...


Wczoraj synuś kupił mi kwiatka wiosennego w doniczce :-) Mam teraz żonkile. W nocy niektóre zakwitły.
Nie pokazywałam Wam jeszcze płaskich jajek do powieszenia na oknie :-) Zrobiłam je w komplecie do serwety fioletowej. Ostatnio dostałam zdjęcie od mojej koleżanki.
Na koniec zostawiłam moje kwiatki na przywołanie wiosny ;-)  Znana akcja zorganizowana przez Truscaveczkę .
No i niestety muszę się przyznać, że ja też wykorzystałam mojego psa.... Biedna suka :-)


Dziękuję za to, że jesteście :-)
Dzięki Wam chce mi się cokolwiek robić :-)

2.03.2012

93

Zrobiłam nowy szal :-)
Summit - bo lubię ten wzór.
Włóczka to ALIZE sekerim - zużyłam około 2 motki.
Wymiary - 200 cm : 50 cm.
Kolor najbardziej wiarygodny na ostatnim zdjęciu.
Niestety brak słońca uniemożliwił mi zrobienie lepszych zdjęć.
Zdjęcia robione wczoraj.


 W międzyczasie zrobiłam sobie zawieszkę (właściwie nie wiem jak to nazwać :-))
Wzór wzięłam stąd. 
Tzn może nie tyle wzór co pomysł :-)
 Dwustronne z wypełnieniem :-)

Oprócz tego ja też uważam sezon świąteczny za otwarty :-)
U mnie baranki . Wzór znaleziony w tym blogu.
Mały - ma około 5-7 cm wysokości.
Włóczka - z odzysku :-)

Bardzo dziękuję wszystkim za życzenia urodzinowe dla mojej córci :-)

Oczywiście również bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny na moim blogu.

Nie spodziewałam się, że tak dużo będzie chętnych na maje Candy - bardzo się cieszę :-)

26.02.2012

92

Dzisiaj są urodziny mojej córci :-)
Skończyła 12 lat!
Moje maleństwo....

Najważniejsze dla mnie jest to, że otrzymałam nagrodę od Beatki z blogu motylkowego. Zachwycona jestem bardzo :-) Lubię niespodzianki :-)
A to prezent jaki otrzymałam:
Bardzo dziękuję :-)

No a na końcu to co stworzyłam w ostatnim czasie. Największym tworem była serweta. Nie mam fioletowego pojęcia jaka wielkość - już dawno u nowej właścicielki :-) Na pewno jest dość duża - około 50 cm bok.
Włóczka to MAXI w kolorze prawie identycznym jak na zdjęciu.
Wzór z jednej z gazetek ze wzorami (zagubiłam... gdzieś w domu....)

Dostałam wyzwanie - miałam "coś" zrobić ze styropianowym jajkiem... Męczyło mnie to bardzo i długo (około 2 tygodnie). W końcu wymyśliłam coś takiego:



Dziękuję Wam bardzo za wszystkie komentarze. Są dla mnie najcudowniejszym podarunkiem :-)

Martwię się bardzo bo zaczął od kilku dni boleć mnie nadgarstek w prawej ręce...

Nie spodziewałam się tylu chętnych biorących udział w moim candy. Dziękuję Wam bardzo.

23.02.2012

91

Mam i ja :-)

Wszystko dzięki Pimposhce -  Gosi :-) 
Jesteś najwspanialszą kobietą na świecie :-)
Nigdy dość podziękowań dla Ciebie.
Jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję.

Pimposhka poradziła mi skorzystanie z tłumaczeń podanych na blogu u Gizeli. oczywiście skorzystałam z dobrej rady :-)

Mimo wszystko gdyby nie Gosia nawet bym nie próbowała zrobić.
Oczywiście nie jest idealnie.
Nie blokowałam tylko delikatnie przeprasowałam.

Ale jaka jestem dumna z siebie :-)

A to efekt mojej pracy:


Zdjęcia takie sobie, bo pogoda nieciekawa.
A musiałam się Wam pochwalić nowym dziergadełkiem :-)

Wzór taki.
A materiał to angora RAM (tylko taką włóczkę miałam) i zużyłam cały motek - 100 g.

Pozdrawiam serdecznie zaglądających do mnie.