Obserwatorzy

9.06.2012

121

W ramach wyrabiania zapasów włóczkowych skończyłam chustę entrelak. Robiłam ją już nie raz. Tym razem włoczka Angora Gold.  Jest super :-) Przede wszystkim dlatego, że zużyłam cały jeden motek a ma idealną (dla mnie) wielkość. Długość - 200 cm po blokowaniu :-)
Kocham ją :-)
Wyszło tak, że jeden koniec chusty jest ciemny a drugi jasny ;-)


Moja córcia zażyczyła sobie Takochu... Nie mam pojęcia co to... Mój jest największy. Resztę zrobiła moja córcia :-) oczywiście jej bardziej mi się podobają :-)
Dostałam kupione kartki z Domu Tymianka :-)
Polecam :-)
Są piękne.
Dzisiaj są urodziny mojego synusia :-)
Stasiu kończy dziś 14 lat.
Jakiego starego mam już syna...
Dziękuję za komentarze :-) Ich ilość zaskoczyła mnie baaardzo pozytywnie. Uszczęśliwiacie mnie :-)
Moja torebka to ta z czarnymi uszami :-)
Dziękuję za to, że jesteście.


6.06.2012

120

Nareszcie skończyłam torebki :-)
Pisałam o nich tutaj.
Mają już podszewki :-)
I teraz która ładniejsza?
Jak już zaczęłam je robić to musiały być inne :-)
Myślałam, że nie starczy mi włóczki.
Na zdjęciu moja przyjaciółka.
Nie zgodziła się na opublikowanie jej zdjęcia... ale mam nadzieję, że mi głowy nie urwie z tego powodu :-)
Następne zdjęcia:


Jestem bardzo z nich zadowolona :-)
Właściwie kilka mogłabym jeszcze zrobić :-)
Podobają się.

Niedawno dostałam zdjęcie zazdrostki, którą skończyłam w tamtym roku.
Zdjęcie z okna na którym wisi :-)
Ciąg dalszy - bardzo polecam Wam ciasto, które znalazłam na blogu Ani. Moja rozbestwiona rodzinka (szczególnie to najstarsze dziecko - mąż) lubi zmiany. Nie wystarczy mu ciasto z rabarbarem i kruszonką... Mówi, że znowu... A to ciasto z rabarbarem jest genialne! Pyszne i nie słodkie :-)
Moje wyglądało tak:
A na koniec pochwalę się różyczkami :-)
Przepis znaleziony tutaj.
Wyszły przepyszne :-) tylko dla mojej rodzinki jakby mało... :-)
Poza tym mam chore dzieci.
Tosia ma gorączkę. Dość wysoką.
Stasiu ... mam nadzieję, że przejdzie po kościach...

Dotrwaliście do końca?
Dziękuję bardzo, że mnie odwiedzacie :-)
Pozdrawiam Was serdecznie.

3.06.2012

119

Dzisiaj w przerwie robienia torebki zrobiłam smutaska :-)
Już dawno chciałam go sobie zrobić... Jakoś nie miałam natchnienia. Dzisiaj się to zmieniło :-)
Opis zrobienia smutaska znalazłam u Kasi.
Zdjęcia zrobiła moja córcia... dlatego trudno było mi wybrać 2-3. Uwielbiam wszystkie, które zrobiła, dlatego to cud, że się ograniczyłam do 7...






Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

1.06.2012

118

Znowu semele :-)
Postanowiłam wykończyć włóczki które zalegają u mnie. Kiedyś kupiłam Drops Alpaca w fajnym kolorze. Na metce jest numer koloru - 3770 i trudno go określić - ciemno-różowy, jasno-buraczkowy?
Miałam 4 motki a zużyłam 3 i pół :-)
Chciałam, żeby tym razem semele przypominało bardziej szalik - jest dość wąski :-)
Zdjęcia takie sobie, ale u mnie wiatr wieje niemiłosiernie :-)



Niestety znowu kupiłam włóczkę...
Kupiłam również nowy wzór - może niedługo będę mogła pochwalić się Wam czymś nowym :-)
Poza tym moje dziecko wraca dzisiaj z zielonej szkoły :-)
Nie mogę się doczekać.

Dziękuję za odwiedziny u mnie :-)

30.05.2012

117

Nie będę Was zachęcać  do udziału w Candy :-)
Zobaczcie jakie cudo ma dla nas Magdalena :
 Polecam.

27.05.2012

116

Dłubię i dłubię... a efektów nie widać :-)
Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam torebkę. Nie wykończona. Brakuje podszewki, ale niestety nie wiem ile jeszcze czasu zajmie mi ten ostatni etap :-)
W torebce znajdują się 3 niecałe motki włóczki dla obciążenia.
Inspirację znalazłam u Kasi. Jej torba jest idealna... a moja ... Bez komentarza.
Oto zdjęcia:



Bardzo Wam dziękuję za komentarze pod ostatnim postem.

Moja mama miała 56 lat jak zmarła. Chorowała.
Ale nie byłam na to przygotowana.
Od tego czasu wszystkim mówię, żeby się cieszyli mamą póki ją mają.
Nikt nie będzie nas kochał tak jak mama.

Dość smutków :-)
Dzisiaj świeci słońce, a jutro moje starsze dziecko jedzie na 5 dni nad morze na zieloną szkołę :-)
 Pozdrawiam Was serdecznie.

26.05.2012

115

Kocham wieś :-)
Teraz też nie mieszkam w mieście, ale... wszędzie dookoła mam tylko lasy.  A ja kocham pola - tą przestrzeń...
Dzisiaj kilka zdjęć ze spaceru:




Przy okazji dzieci nazbierały kwiaty. Chabry mają cudny kolor, prawda?


Nie mogłam się zdecydować, które zdjęcie wstawić :-)

Na koniec zdjęcie, które bardzo lubię :-)
Mój mąż mówi, że nie lubi psa. Przecież sama sobie go kupiłam... A rzeczywistość wygląda tak:
Nie bardzo chciał się zgodzić na pokazanie Wam tego zdjęcia...
Podoba Wam się?

Dla mnie dzisiejsze święto nadal jest smutne... Moja mam zmarła prawie 4 lata temu i nie wiem kiedy i czy minie mi ten żal.

Dziękuję że jesteście.