Obserwatorzy

04.10.2012

150

Pamiętacie jeszcze tą chustę - pisałam o niej w jednym  z poprzednich postów?
Skorzystałam z dobrych rad dziewczyn piszących komentarze i ją sprułam :-)
Ale największą pomoc uzyskałam od Agi :-) Dziękuję - moja wdzięczność jest oooooooooooogromna :-) Gdyby nie Ty nigdy bym nie spróbowała zrobić chustę :-)
Wzór to gingko - jedna z najładniejszych (wg mnie) chust.
Zdjęcia w najmniejszym stopniu nie oddają urody chusty. Jest ona delikatna i genialna w dotyku :-)
Oczywiście nie do końca jestem z siebie zadowolona :-)
Wymiary po blokowaniu 170 cm x 70 cm.
Zużyłam niecałą włóczkę jaka mi została po spruciu poprzedniej chusty :-) czyli niecałe 100 g









Zdjęcia robione wczoraj - jak jeszcze u nas świeciło słońce :-)

Aga - dziękuję Ci jeszcze raz - jesteś kochana :-)

Ale najciekawsze jest to, że pokazywałam koleżankom w pracy moją poprzednią wersję tej chusty i każda stwierdziła, że taka sobie :-) A teraz... wzbudziła zachwyt i westchnienia pożądania... :-)

Co powiecie na taką wersję mojej chusty?

18 komentarzy:

  1. Śliczna chusta a ten kolorek wspaniały :) Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj i coś popsułam:/
      Piękna!! Teraz widzę że dobrze że poprzednią sprułaś!!bardzo chciałabym się nauczyc dziergac takie chusty, ale jeszcze nie mam pomysłu jak;)
      dziękuję, że odiwedzasz mojego bloga a szczególnie za to, że czytasz co tam naskrobię:D
      powodzenia w candy!!
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. O jak ładnie się teraz prezentuje:))) świetnie wygląda jest taka delikatna :) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten wzór powoduje że chusta jest delikatniejsza niż poprzednia. Kolorek extra. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna chusta na dodatek w moim ulubionym kolorze.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna i pięknym kolorze:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała!!!Piękny kolor i śliczny widoczny wzorek!!!! Serdecznie pozdrawiam i bardzo się cieszę ze Ci się tak ładnie udała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna, chociaż poprzednia, mała, apaszkowa wersja też mi się podobała:) Ale zadziwiające tamta taka mała, a ta taka duża:) Jednak szydełko dużo "zjada"

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie bomba a jak w dodatku miła w dotyku to po prostu marzenie bo chyba najważniejsze w tych chustach rożnego rodzaju to ich miękkość... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ta jest zdecydowanie ładniejsza:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja!Dobra to była decyzja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasiu,to zdecydowanie dobra decyzja,chusta jest piękna,zgadzam się z Tobą co do wzoru:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Chusta jak marzenie! Już nie pamiętam dlaczego na niej poległam... a szkoda
    Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  14. To ja źle Ci radziłam, bo tamta też mi się podobała :). Ale zgadzam się z koleżankami z pracy, że nowa jest rewelacyjna. Zresztą dzianinę do noszenia wolę robioną na drutach. Jest po prostu cieńsza i lepiej się układa.
    Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna chusta :-) Robi wrażenie :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń